...że jeszcze tu coś skrobnę. Tak, odechciało mi się, a i wiele się pozmieniało. Fakt, kiedyś impulsywnie założyłem tego bloga by sobie pojeździć po korporacjach przez pryzmat mojej (wszakże wszystkie działają tak samo). Ale po jakimś czasie - pozmieniało się, a mianowicie - wywaliłem się z korpo :> Więc codzienne życie nie dostarcza mi już tej porcji tych pracowych absurdów. Niestety dla Was, naszło mnie sobie popisać i będę (chyba) to robić tutaj. Tak, mogłem założyć nowego bloga. Ale wiecie co? Nie chce mi się. Bo nie jest pewne czy będzie mi się chciało w miarę regularnie pisać. Więc jeśli mi się odechce - to oszczędzę czas na zakładniu bloga. Chyba muszę linki pozmieniać, bo niektóre z polecanych rzeczy to już nie istnieją :>
sobota, 25 sierpnia 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz