Oczywiście każdy kandydat do pracy jest MEGA kreatywny, MEGA dynamiczny oraz chcący się rozwijać ;) Jak to jest później okazuje się w tzw. praniu. Jednak, nie wszystkie stanowiska wymagają tego typu cech. Przykład - stanowisko supportowe. Ja akurat nie wyobrażam sobie rutynowej i niekreatywnej pracy, ale pracują ze mną supportowcy - dzięki temu wiem czego na pewno w życiu robić nie chcę. Support aplikacji jest to zajęcie typu odebrać telefon, wpisać do naszego wewnętrznego systemiku problem w formie taska, następnie problem rozwiązać. 90% problemów powtarza się cały czas. Zła kwota na raporcie, zły wydruk, zła nazwa kontrahenta. Prawie wszystkie błędy mają swoje źródło pomiędzy krzesłem a klawiaturą użytkownika aplikacji. No i tak supportowiec loguje się do aplikacji, ręcznie w bazie danych poprawia i jest okejowo. Brzmi nieźle? Jak cały dzień siedzę i słyszę: "Marcin weź obsłuż tego taska dla Hiszpanii", "Jacek wpisz do dżej-bi-esa nową kwotę", "Jarek raport się na szwajcarii w kej-ejcz-si nie drukuje" oraz różne tłumaczenia przez telefon żeby goster włożył papier do drukarki to zacznie się drukować - to cieszę się że nie muszę takich rzeczy w pracy robić.
poniedziałek, 9 czerwca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz