Nie, nie będzie o mobbingu:) Chyba że przez to rozumiemy wzajemną nienawiść kobiet do siebie. Czem to jest tak, że kiedykolwiek słyszę o kłótniach w pracy, prawie zawsze jest to siara pomiędzy dwoma kobietami? Kiedyś pisałem, że podziwiam HR za taki dobór pracowników, że nie ma u nas konfliktów. Jednak od pewnego czasu obserwuję postępujący problem pomiędzy dwoma babkami. Może konflikt wynika z tego, że jest to jedyny team w którym występują dwie kobiety (ogólnie lasek u nas jest mało). Wygląda to standardowo: bez krzyków i wydłubywania oczu, ale słowa i spojrzenia mówią wszystko. Widać że dwie babki najchętniej by się pozabijały. Mało by mnie to obchodziło, gdyby nie siedziały niedaleko ode mnie. Śmiało można postawić teorię, że jak zejdą się dwie laski to prędzej czy później każda z nich stwierdzi "ona jest pojebana" czy coś.
Q: dlaczego kobiety całują się na powitanie?
A: bo nie wypada im się pogryźć.
niedziela, 17 maja 2009
Jak dobrze być facetem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
To jest prawda.
Przekonanie że gdyby nie faceci to by był na świecie spokój to mit.
Tam gdzie faceci najwyżej dali by sobie po mordach, babki obrabiają sobie dupy na 100 sposobów, stawiają piętrowe intrygi i uprawiają politykę jak w babilonie.
Moja kobieta pracuje w "babińcu".
Cieszą się te co mają chociaż jednego faceta w pokoju, jest wtedy dużo spokojniej.
Prześlij komentarz